Tomasz Wachowiak po raz dziewi±ty wystartowa³ w wy¶cigu na ¶nie¿kê!
Dodane przez Rudy dnia 27 czerwiec 2017 09:13:36
Niezale¿nie od aktualnej formy wy¶cig na najwy¿szy szczyt Sudetów musi zostaæ przeze mnie odhaczony w ka¿dym sezonie. Dzieje siê tak od 2008 roku (z przerw± w 2012 – nie uda³o siê zapisaæ z powodu zbyt du¿ej ilo¶ci chêtnych). W tym roku podczas zapisów trzeba by³o wykazaæ siê dobrym refleksem – miejsca skoñczy³y siê w 100 sekund! Limit uczestników wynosi³ 350 osób...[czytaj wiêcej]
Rozszerzona zawarto newsa
Tomasz Wachowiak po raz dziewi±ty wystartowa³ w wy¶cigu na ¶nie¿kê!

Niezale¿nie od aktualnej formy wy¶cig na najwy¿szy szczyt Sudetów musi zostaæ przeze mnie odhaczony w ka¿dym sezonie. Dzieje siê tak od 2008 roku (z przerw± w 2012 – nie uda³o siê zapisaæ z powodu zbyt du¿ej ilo¶ci chêtnych). W tym roku podczas zapisów trzeba by³o wykazaæ siê dobrym refleksem – miejsca skoñczy³y siê w 100 sekund! Limit uczestników wynosi³ 350 osób.
Trasa wy¶cigu ma d³ugo¶æ 13,5 km, pierwsze 4 to przejazd przez Karpacz po dobrym asfalcie, nastêpnie przeje¿d¿aj±c obok Ko¶cio³a Wang wje¿d¿amy na teren Karkonoskiego Parku Narodowego gdzie zaczyna siê droga zbudowana z kamieni skutecznie utrudniaj±cych jazdê – niskie ci¶nienie w oponach to podstawa!

Do zjazdu z asfaltu doje¿d¿am w pierwszej grupie, pó¼niej (zgodnie z planem) zwalniam wje¿d¿aj±c na teren KPNu na 31 pozycji. W tym momencie jestem ju¿ bardzo zadowolony, znaj±c moj± obecn±, niewysok± formê :)
Pozostaje teraz utrzymaæ pozycje, prze³o¿enie 28-36 nie pozwala jechaæ wolno na najbardziej stromych odcinkach – trzeba cisn±æ.

¦rednie nachylenie 7,5%, maksymalne na odcinku 1 km 13,6%, a na 100 m 19,2%!




Z kilkoma osobami mijali¶my siê jeszcze na trasie, bardzo da³ siê we znaki bardzo mocny wiatr, który powy¿ej Strzechy Akademickiej w po³±czeniu ze stromym odcinkiem prawie mnie zatrzyma³.

Na zje¼dzie na Równiê Pod ¦nie¿k± jak zwykle ustanawia siê maksymaln± prêdko¶æ z uphillu – tym razem 60,2 km/h. Od Domu ¦l±skiego pozostaje ostatnie 200 m w pionie, tutaj kibice nakrêcaj± ka¿dego walcz±cego z tras±, panuje ¶wietna atmosfera, a wiatr nawet trochê pomaga.

Na szczycie czeka na mnie ¿ona Paulina z siostr± Weronik±! Tak dobrze dopingowa³y, ¿e podobno na ostatnim zakrêcie wygl±da³em znacznie lepiej ni¿ konkurencja ;)




Czas jaki osi±gn±³em to 1:08:02 – znacznie lepszy ni¿ zak³ada³em – pozostaje siê tylko cieszyæ.
35 miejsce open i 13 w M2.

Po wy¶cigu czekali¶my w Domu ¦l±skim na ostatniego zawodnika, aby pó¼niej w pilotowanej kolumnie zjechaæ do centrum Karpacza (ach ten zapach palonych klocków ;) )